Wojna na górze

12.04.2012

Między starostą suskim Tadeuszem Gancarzem, a senatorem Andrzejem Pająkiem od dawna się nie układa, czego obie strony nawet nie ukrywają. Konflikt wyraźnie zaostrzył się po otwarciu drogi powiatowej Kuków-Mucharz. Na tą uroczystość nie został zaproszony Andrzej Pająk, który w związku z tym wydał na swojej stronie oświadczenie krytykujące obecnego włodarza powiatu:

  Niniejszym oświadczam, że moja nieobecność na otwarciu drogi powiatowej Kuków – Krzeszów – Tarnawa – Mucharz w dniu 4 kwietnia br. nie była spowodowana brakiem chęci uczestnictwa, ale NIEZAPROSZENIEM mnie przez starostę P. Tadeusza Gancarza i Zarząd Powiatu.

Pozostaje mi głęboka satysfakcja, że osobiście podjąłem decyzję o przebudowie wspomnianej drogi i zrobiłem wszystko by doszło do jej realizacji. Gigantyczną pracę wykonał w jej przygotowaniu i realizacji Wydział Inwestycji suskiego starostwa powiatowego, a szczególnie Naczelnik Wydziału P. Stanisław Bednarz, który jest rzeczywistym ojcem tej inwestycji. W „nagrodę” otrzymał on w dniu 5 kwietnia, dzień po otwarciu – NAGANĘ !!! Trudno inaczej nazwać traktowanie P. Stanisława Bednarza jak tylko: podłość!

Odchodząc w ubiegłym roku do Sejmu RP, pozostawiłem inwestycję w takim stanie, że wymagała jedynie kosmetycznego dokończenia. Udział starosty P. Tadeusza Gancarza, dumnie przecinającego wstęgę, był w tym przedsięwzięciu śladowy, prawie zerowy.

Z wielką niecierpliwością czekam na pierwszą, jakąkolwiek inwestycję, którą przygotuje, poprowadzi i ukończy obecny starosta P. Tadeusz Gancarz.

Oświadczenie to nie pozostało długo bez echa i swoje stanowisko w tej sprawie wydał również starosta Tadeusz Gancarz:

 W ostatnich miesiącach Senator Andrzej Pająk podczas spotkań i uroczystości na terenie powiatu lekceważy moją osobę, neguje pracę obecnego Zarządu Powiatu, nie wykazuje chęci współpracy i wsparcia dla naszego Samorządu. Widać wręcz, że życzył mi klęski i upadku przed wyborami Starosty w dniu 1 grudnia 2011 roku i nadal prezentuje taką postawę.

Jak w przemówieniu wygłoszonym podczas oddania do użytku drogi Kuków-Krzeszów-Tarnawa w dniu 4 kwietnia bieżącego roku podkreślił Marszałek Województwa Małopolskiego, w minionej kadencji członek Zarządu Województwa odpowiedzialny za wdrażanie funduszy europejskich przyznanie środków na przedmiotowy projekt oraz drugi realizowany w ramach przebudowy dróg Zubrzyca-Osielec-Łętownia to wynik mojej współpracy z Zarządem Województwa Małopolskiego jako Przewodniczącego Rady Powiatu Suskiego.

Gdy z nowym Zarządem Powiatu rozpocząłem pracę zastałem tę inwestycję w stanie, który groził zwrotem środków unijnych w związku z kardynalnymi błędami Wydziału Inwestycji Powiatu Suskiego i widocznym brakiem kontroli Starosty Andrzeja Pająka nad zadaniem. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu i przychylności Wydziału Funduszy Europejskich Urzędu Marszałkowskiego udało mi się uratować inwestycję.

Po zakończeniu robót po raz pierwszy w historii Powiatu powołałem szeroką Komisję Odbiorową z udziałem Samorządów, które zdotowały przebudowę drogi i w wyniku jej wielodniowej pracy doprowadziłem do wymuszenia na wykonawcy usunięcia kilkudziesięciu wad, braków i uchybień.

W spuściźnie po rządach Starosty Andrzeja Pająka pozostał przy tej drodze jeszcze zagadkowy, wybudowany bez jasnego ustalenia wartości z niezrozumiałym z punktu widzenia ustawy o zamówieniach publicznych zleceniem i brakiem jakiegokolwiek nadzoru Służb Powiatu chodnik, który jest obecnie przedmiotem pozwu sądowego wykonawcy przeciwko Zarządowi Powiatu.

Jeszcze gorzej wygląda realizacja przebudowy dróg Zubrzyca-Osielec-Łętownia gdzie między innymi Wójt i Rada Gminy Bystra Sidzina żądają zapewnionej ponad rok temu przez Starostę Andrzeja Pająka budowy ronda i muru oporowego w celu zapewnienia bezpieczeństwa pieszych w Sidzinie na łączną wartość ponad 400 000.00 zł czego nie zawarto w projekcie i umowie z wykonawcą. Pan Wójt i Rada Bystrej Sidziny dofinansowali w zamian przebudowę dróg w kwocie 1 700 000.00 zł i czują się oszukani przez Starostę Andrzeja Pająka i Naczelnika Wydziału Inwestycji.

Odnośnie nagany, którą otrzymał Naczelnik Stanisław Bednarz to najniższa z możliwych kar zastosowanych za udokumentowane, samowolne, niezgodne z dziennikiem usług zwiększenie wypłaty za zimowe utrzymanie dróg w miesiącu lutym 2012 roku na kwotę blisko 20 000.00 zł.

Z pewnością nie jest to jeszcze koniec słownych potyczek naszych polityków, a jak powiedział W. Churchill: „Dobry polityk musi umieć przepowiedzieć, co będzie się działo jutro, za tydzień, czy za rok i musi umieć wytłumaczyć, dlaczego nie zaszło to, co przepowiedział.”

MSz

 

 

Wróć