Strażacy apelują – nie wypalajcie traw!

21.03.2012

Ruszyło wiosenne wypalanie traw, strażacy gaszą pożar za pożarem. Potocznie mówi się, że to ludzka bezmyślność, brak wiedzy... KPPSP w Suchej Beskidzkiej podała, że w dniach od 16 do 20 marca 2012r. strażacy interweniowali 40 razy, z czego 31 interwencji to pożary traw. Często te pożary zagrażają życiu oraz budynkom mieszkalnym i gospodarczym o czym można było się przekonać 20 marca, gdzie prawdopodobnie od pożaru traw zapalił się budynek gospodarczy w Kukowie.

Dlaczego nie powinno się wypalać traw?
- Każdego roku w pożarach giną ludzie i zwierzęta.
- Każdy pożar, a co za tym idzie - każda interwencja sporo kosztuje. Sam przyjazd straży pożarnej do ognia kosztuje kilkaset złotych. Koszty to nie tylko wylana woda, spalone paliwo, zużyty sprzęt... To przede wszystkim ludzkie życie, zmęczenie, co nie sposób określić w złotówkach, więc trudno sprecyzować/oszacować straty.
Są to na pewno miliony złotych. Te ogromne sumy pokrywane są w ostatecznym rozrachunku
z Budżetu Państwa. Oznacza to, iż to my - całe społeczeństwo - ponosimy ciężar finansowy walki z pożarami.
- Dym będący następstwem wypalania oznacza tony toksyn w powietrzu.
- Niszczona jest gleba.
To jedynie wybrane argumenty przeciwko wypalaniu traw, które oprócz tego, że jest naprawdę niebezpieczne, jest też niedozwolone. Określają to odpowiednie przepisy prawne m.in. Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. nr 92, poz. 880 z póź. zm.), art. 124 tej ustawy mówi, że "Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów". Natomiast w art. 131 ustawodawca zapisał m.in., że "Kto wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary - podlega karze aresztu albo grzywny".
       W przypadku zauważenia osób nielegalnie wypalających trawy należy zgłosić ten fakt na Policję lub do Straży Pożarnej na jeden z numerów alarmowych 997, 998, 112.

Wróć

Dodaj komentarz