Nie dla protokołów z sesji w Internecie

02.04.2012

Najwięcej kontrowersji na ostatniej sesji Rady Gminy Stryszawa (tj. 30 marca 2012r.) wzbudziła sprawa interpelacji radnego z Kurowa Adama Szweda, który zaproponował, aby na stronie internetowej naszej gminy  zamieszczać protokoły z sesji i prac komisji.

Pan Szwed przedstawił projekt, który funkcjonuje już w wielu innych miejscowościach. Niestety u większości radnych ta inicjatywa nie uzyskała uznania i mimo braku konkretnych zarzutów zagłosowano przeciwko publikacji. Jednym z argumentów przeciw był fakt, iż w ostatnich kilku latach nikt z mieszkańców nie zgłosił się do Urzędu Gminy o udostępnienie żadnego z protokołów, co świadczyć ma o znikomym zainteresowaniu mieszkańców tego typu kwestiami.

- Po dyskusji nad tą sprawą, gdzie przekonaliśmy się, że Statut naszej gminy dopuszcza takie zamieszczanie, byłem przekonany, że takie rozwiązanie jest tylko kwestią techniczną i powinno zyskać powszechną akceptację radnych. Ku mojemu osłupieniu radni, szczególnie ze Stryszawy, kategorycznie odmówili poparcia dla takiego zamierzenia. Na nic zdały się tłumaczenia, że czasy mamy pod znakiem Internetu, że taka dostępność do informacji publicznej w tym dokumentów wytwarzanych w Urzędzie Gminy, jest już czymś naturalnym. Na moje zasadnicze pytanie do radnych -  „czego się obawiacie”, w odpowiedzi usłyszałem, że „nieporozumień i plotek”. Nie wiem skąd u radnych, szczególnie ze Stryszawy taki brak wiary w inteligencję mieszkańców, wiem tylko, że za tym uporem może stać tylko dziwny strach przed czymś nowym – relacjonuje Adam Szwed.

Za publikacją protokołów głosowały trzy osoby: przewodniczący Rady p. Józef Pochopień, p. Wanda Iciek oraz inicjator pomysłu p. Adam Szwed. Dwie osoby wstrzymały się od głosu, a dziesięć zagłosowało przeciw.

Przede wszystkim chodzi o to, aby każdy mieszkaniec miał ułatwiony dostęp do szczegółowych informacji o pracach rady i poszczególnych radnych, co mogłoby przyczynić się do poprawy świadomości społecznej obywateli. Zresztą w interesie publicznym jest jak najszersze publikowanie informacji publicznej.

Na pewno byłoby wielu chętnych do zapoznania się z przebiegiem sesji, bo przecież nie każdy ma możliwość i czas uczestniczenia w posiedzeniach osobiście i pomimo tego, iż oczywiście są to informacje zgodnie z ustawą dostępne publicznie w Urzędzie Gminy nie wszyscy wiedzą do kogo się udać, aby zapoznać się w/w treściami.

Msz

Wróć